W styczniu Dorota zagościła w studiu Dzień Dobry TVN, żeby porozmawiać o temacie, który w Polsce wciąż wywołuje spore emocje: o kryzysie demograficznym i presji, jaką nakłada się na kobiety.
Zamiast merytorycznego wsparcia, Polki wciąż słyszą pytania o „zegar biologiczny” i „szklankę wody” na starość. Efekt? Dokładnie odwrotny do zamierzonego – im mocniej naciskamy, tym większy budzimy opór. 📉
O czym mówiła na antenie?
Dlaczego społeczna presja to najgorszy „zachęcacz” do macierzyństwa.
O tym, że poczucie sprawczości i bezpieczeństwa waży więcej niż jakiekolwiek transfery socjalne.
Dlaczego czas najwyższy przestać rozliczać kobiety z ich życiowych wyborów.
Jeśli przegapiliście odcinek, możecie go nadrobić tutaj:
https://lnkd.in/dNwnTfuU

