„Dla jednych brak szacunku, dla innych norma.”
Spóźnialstwo młodego pokolenia to wada, brak wychowania czy po prostu nowa norma społeczna? Na to pytanie szukałyśmy odpowiedzi w audycji Programu 1 Polskiego Radia, komentując zjawisko, które coraz mocniej polaryzuje Polaków. 🕑
Najważniejsze wnioski:
Czas płynny kontra zegarkowy: Dla starszych punktualność to fundament szacunku. Młodzi, wychowani ze smartfonem w ręku, żyją w czasie płynnym – dla nich szybki SMS „będę 15 minut później” całkowicie załatwia sprawę.
Elastyczność czy egoizm? To, co jedni widzą jako luz i brak presji, inni odbierają jako lekceważenie. Granica między dbaniem o własny komfort a szacunkiem do cudzego czasu bywa dziś bardzo płynna.
Niezależnie od wieku, kluczem jest empatia – czas drugiej osoby jest tak samo cenny jak nasz.


