Po co nam konflikty pokoleniowe? (ABOUT TIME!)
Co wolno kobiecie po 50 roku życia? (W ZWIĄZKU PODCAST)
Co według Polaków nie wypada kobiecie po 50-tce?
53% – nie wypada podkreślać strojem lub zachowaniem swojej seksualności
46% – nie wypada umawiać się na randki z młodszymi osobami
36% – nie wypada zakładać nowej rodziny
32% – nie wypada mówić o swoich potrzebach seksualnych
25% – nie wypada ubierać się zgodnie z najnowszymi trendami
23% – nie wypada szukać nowej pracy
Naszą gościnią w tym odcinku podcastu „W związku” jest Dorota Peretiatkowicz, która razem z Katarzyną Krzywicką-Zdunek tworzą tandem socjolożki.pl i w jednym z ostatnich przeprowadzonych badań zajęły się właśnie tym tematem. Zapraszamy na rozmowę
Kobiety pijące są niewidzialne (ZWIERCIADŁO)
W najnowszym odcinku podcastu magazynu Zwierciadło rozmawiamy z Katarzyną Krzywicką-Zdunek o alkoholizmie kobiet w Polsce. Czy rzeczywiście problem ten wygląda inaczej niż u mężczyzn? Rozmowa nawiązuje do filmu „The Outrun” – przejmującej ekranizacji bestsellerowej powieści Amy Liptrot.
Kobieta jak saper – myli się raz
Społeczne normy i stereotypy sprawiają, że uzależnione kobiety są często stygmatyzowane bardziej niż mężczyźni. Jak pokazują badania, alkoholizm kobiety często skazuje ją na izolację – zarówno społeczną, jak i emocjonalną. Kobieta jest jak saper – myli się raz, nie dajemy jej drugiej szansy. – Jak wynika z badań aż 1/3 z nich zajmuje wysokie stanowiska. Udało im się wspiąć tam, gdzie dominują mężczyźni – zauważa Krzywicka-Zdunek. Z presją i samotnością radzą sobie poprzez alkohol, ale piją w ukryciu, nie na imprezach firmowych.
Dlaczego kobiety piją?
– Kobiety raczej piją z powodu emocji, presji, poczucia winy czy lęku – mówi ekspertka, wskazując, że częściej sięgają po alkohol jako sposób radzenia sobie z napięciem emocjonalnym i stresem. Jednocześnie, ich uzależnienie rozwija się szybciej, co jeszcze bardziej utrudnia wychodzenie z nałogu. Rzadziej otrzymują wsparcie w walce z uzależnieniem, a ich problemy są często bagatelizowane lub tabuizowane.
Rozmowa nawiązuje do filmu „The Outrun” w reżyserii Nory Fingscheidt, z wybitną rolą Saoirse Ronan. To opowieść o młodej kobiecie, która po latach zmagań z alkoholizmem wraca na rodzinne Orkady, by odzyskać równowagę i znaleźć drogę do wyzdrowienia. Rona, bohaterka filmu, symbolizuje wiele kobiet, które zmagają się z uzależnieniem w ciszy, odrzuceniu i poczuciu winy. Film nie tylko przedstawia realia życia z uzależnieniem, ale także ukazuje drogę do wyzdrowienia jako proces pełen wyzwań, ale i nadziei.
Partnerem tego odcinka jest dystrybutor filmu „The Outrun”, który pojawi się w polskich kinach 10 stycznia. To przejmujące studium alkoholizmu i wyzwań, z jakimi mierzą się kobiety na drodze do wyzdrowienia.
Niewidzialne kobiety 50+, cz. 1 (ZATASKOWANI)
Jestem niewidzialna
Zaczynamy fragmentem postu Anny L. na Linkedinie: „Jestem niewidzialna. Jestem pokolenie x. Moje dzieci w żartach mówią tzw. boomer. (…). Gdy zaczynałam pracę zawodową i ustawiałam kampanie reklamowe o osobach starszych mówiliśmy 45+, 55+ i ustawialiśmy dla nich kampanie różnych geriavitów. Teraz ja jestem w tym wieku, gdyby dzieci kupiłyby mi taki produkt, to awantura murowana. Ja jednak nie czuję się staro, energia mnie rozpiera, co z tego, skoro jestem niewidzialna”.
W całym klimacie inkluzywności, gdzie bardzo uważnie dobieramy słowa, wygląda na to, że tylko ageizm dalej ma się świetnie: ci wszyscy boomerzy, dziaderzy, są przecież przezabawni.
Nie ma nic gorszego niż stanowisko menadżerskie średnie
Tegoroczny raport McKinsey & Company „Women in workplace”, który podsumowuje nie tylko ostatni rok, ale całą dekadę zmian na rynku pracy, wskazuje, że kobiety opuszczają miejsca pracy dwukrotnie częściej niż mężczyźni. Dzieje się tak głównie z powodu braku wsparcia i możliwości rozwoju. Kobiety często pełnią „niewidzialne role” – zarządzają zespołami, ale bez oficjalnych awansów czy uznania. – Nie ma nic gorszego w korporacji niż stanowisko menadżerskie średnie – komentuje socjolożka, Dorota Peretiatkowicz. Do tego dochodzi poczucie „niewidzialności” związane z wiekiem, które wciąż dopada kobiety. Jak wygląda druga połowa życia w pracy? Jak o siebie zawalczyć? – Zacząć od nowa w życiu może być fajnie. To nie musi być złe – zapowiada Zyta Rudzka.
Rozmawiamy o tym w dziesiątym odcinku podcastu „zaTASKowani” z pisarką, Zytą Rudzką i socjolożkami Katarzyną Krzywicką-Zdunek i Dorotą Peretiatkowicz. Jingiel do podcastu stworzył DJ Bulb, mistrz świata DMC (Disco Mix Club) 2022 oraz wicemistrz świata w scratchowaniu w konkursie DJ-skim IDA World. Bo w tym cyklu – przy okazji rozmów o pracy – promujemy sztukę. We wszystkich jej przejawach. Agnieszka Wirtwein-Przerwa zapraszam na dziesiąty odcinek podcastu „zaTASKowani”.
Syndrom oszustki cz. 2 (ZATASKOWANI)
Siedź i czekaj, aż cię zauważą
Sporą rolę grają tu dwa czynniki. Z jednej strony – jak wynika z badań m.in. ostatniego raportu „Women in workplace” McKinsey & Company, najczęściej dochodzimy w firmach najwyżej do tzw. średniego szczebla, który jest najbardziej stresogenny, bo presja jest zarówno z dołu jak i z góry, a wysokość pensji nie różni się specjalnie od wynagrodzenia członków zespołu. Zresztą w negocjacjach o wyższe pieniądze dla siebie bywamy „miękkie”. „Większość z nas działa wg zasady: siedź i czekaj, aż cię zauważą” – mówi socjolożka, Dorota Pieretiatkowicz. Drugi czynnik wywołujący stres to wciąż koledzy, ale i koleżanki z zespołu. Jak w tej bajce o trzech dziewczynkach na ławce i anegdocie o spotkaniu na tzw. kręgach kobiecych, które przerwał mąż jednej z uczestniczek – przytoczone przez Dorotę Peretiatkowicz.
„Jak faceci ustalę sobie hierarchię to jest raz na zawsze”
Powoli widać jednak zmiany. Ryfa Ri przyjęła własny system rozliczania stawek i jak mówi: nie potrzebuje akcji afirmatywnych i nagrywania kawałków o sile i solidarności kobiet, a spotkań kobiecych nie przerywa już „klakson narzeczonego”.
Dlaczego firmy to wciąż „męski świat” i czy znaczy to, że mamy grać wg męskich zasad, bo „jak faceci ustalą sobie hierarchię to jest raz na zawsze” oraz jak działa syndrom oszustki? Rozmawiamy o tym w dziewiątym odcinku podcastu „zaTASKowani” z badaczkami tego zjawiska: socjolożkami Katarzyną Krzywicką-Zdunek i Dorotą Peretiatkowicz, a krytyczno-twórczym okiem spojrzy na temat raperka i tancerka hip-hop Ryfa Ri.
Syndrom oszustki cz. 1 (ZATASKOWANI)
„Życie to taneczne jam session”
Zarabiamy mniej, w niektórych branżach nawet o 1/3 niż mężczyźni i jesteśmy bardziej zagrożone bezrobociem, jednocześnie będąc od nich lepiej wykształconymi.
W ósmym odcinku podcastu „zaTASKowani” rozmawiamy o pełnej paradoksów pozycji kobiet na rynku pracy i o tym, jak zacząć z tą sytuacją tańczyć, bo jak mówi Ryfa Ri moja gościni „życie to taneczne jam session”. A znaleźć swój tzw. groove warto, bo jak pokazują liczby, mimo tego, że wśród aktywnych zawodowo Polek (w wieku 25-64 lata – dane GUS’22) co trzecia ma wyższe wykształcenie i pracuje w sferze nauka i technika i dominujemy tu nad mężczyznami, z których tylko co piąty i skończył studia i pracował w obszarze technicznym, to wciąż sabotujemy swoje pomysły i rzadziej prosimy o awans czy podwyżkę – jak wynika z badań socjolożek: Katarzyny Krzywickiej-Zdunek i Doroty Peretiatkowicz.








